• Wpisów: 1666
  • Średnio co: 20 godzin
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 02:19
  • Licznik odwiedzin: 243 790 / 1399 dni
 
zalmicie
 
Witajcie Kruszynki :*
Zaczął się weekend wszyscy planują gdzie będą się bawić a ja mam szkołę :C Teraz już nie mogę sobie pozwolić na opuszczanie zjazdów, ponieważ dyrektorka skreśla z listy osoby, które mają mniej niż 50% obecności. Tydzień temu też był zjazd ale nikt mnie nie poinformował także dziś czeka mnie rozmowa z dyrektorką. Z drugiej strony to nie jest moja wina. Na I semestrze dyrektorka powiedziała, żeby ktoś z klasy założył grupę na fb i tam pisać najważniejsze informacje apropo zjazdów i egzaminów. Tak też zrobiłam i założyłam grupę. Na początku funkcjonowała rewelacyjnie z czasem gorzej w sumie doszło do tego,że jeżeli ja albo maks dwie inne osoby nie dodadzą czegoś na grupę to nikt nic nie wie (oprócz starszych pań, które dzwonią kilkakrotnie i się dowiadują). Mam jakieś tam swoje wytłumaczenie mam nadzieje,że dyrektorka zrozumie. Dziś wszystkiego się dowiem. Kiedy egzaminy i ostatnie zjazdy. Teraz spojrzałam na kalendarz i jestem w szoku że już za 12 dni Kwiecień :o Będę musiała spiąć dupę i siedzieć przed notatkami jeżeli chcę mieć wykształcenie średnie. :)
Miśkowi wpadły dziś nadgodziny ucieszył się, ponieważ teraz pracuje tylko na pierwszą zmianę od poniedziałku do piątku i weekendy wolne a za weekendy jest większy hajs i trochę jest nie zadowolony z tej zmiany także łapie każde nadgodziny jakie są. Ja mam dziś szkołę więc nam akurat ładnie się zgrało :) i już podkreślił,że jutro śpi dłużej i prosi aby go nie budzić ^^ a nich stracę! niech sobie pośpi biedaczek ;33 w końcu cały tydzień o 4 nad ranem wstaje to mu się należy♥
Dziś miałam bardzo miłą pobudkę♥ :D W pierwszym momencie byłam tak zaspana,że nie wiedziałam co się dzieje i gdzie ja jestem ale jak Misiek zaczął ściągać majteczki to już pokminiłam o co chodzi ^^
fit1.png

Dwa dni temu mama wzięła mnie na zakupy ;33 kupiłyśmy sobie takie same spodnie i mama jakieś kosmetyki jak wracałyśmy jakiś Pan z budowy zaczął podrywać moją mamę. Na piwko ją zapraszał mama odmówiła, to może na kawę? Też odmówiła xd Ciastko? Nie je słodyczy :P W końcu dla świętego spokoju powiedziała,ze poda mu numer telefonu, okazało się,że Pan majster nie ma ani telefonu ani kartki i długopisu :D On tam jeszcze coś próbował kręcić ale mama wzięła mnie za ramię i poszłyśmy do domu. Ona ma większe branie ode mnie! ^^ w domu stwierdziła,że to pewnie ja mu się podobałam ale nie wiedział jak zagadać tsaa xd
Zaczęłam się rozglądać za pracą. Dzwoniłam w parę miejsc i wysłałam CV. W poniedziałek na 11.30 mam rozmowę o pracę w Obiadach Domowych. Mam nadzieje,że coś znajdę jeszcze w tym miesiącu, bo naprawdę nudzi już mi się strasznie w tym domu! Chciałabym pracować. Robić coś i zarabiać. Misiek chce mieć skuter na Majówkę. Mnie też się widzi ten pomysł ^^ zawsze lepiej jechać gdzieś skuterem niż tłuc się w pociągu :/ Trzymajcie kciuki abym szybko ją znalazła!
per.jpg

Na razie nie wstawiam tutaj bilansów, ponieważ wołają o pomstę do nieba. Nie jem mega dużo ale jem niezdrowo albo nie jem w ogóle. Ćwiczenia powoli wdrążam a od poniedziałku zaczynam po raz trzeci i mam nadzieje ostatni Wyzwanie Wykroki i Wyzwanie Krzesełko. Zaczęłam stosować metodę małymi kroczkami do przodu. Sprawdziła się u mnie za pierwszą raza mam nadzieje,że i tym razem się sprawdzi :) Widzę,że brzuch już trochę spadł. Nie jest taki okrągły jaki był. Tylko ta oponka tak odstaje,że to aż nie ładnie wygląda :( Na wagę jednak nie wchodzą, panicznie się boję! Postanowiłam,że jeżeli będę stosować dietę i ćwiczyć to zważę się 1Kwietnia.
Co sądzicie o tym produkcie? Jadłyście już je? Jakie opinie? ;)
bananki.png

Ostatnio postanowiłam,że będę już spuszczać ze smyczki Słonia żeby nauczył się chodzić przy nas i przede wszystkim słuchać się. Był spuszczany ale zawsze ze smyczką w zębach. Pierwsze próby wychodziły kosmicznie xd odpinałam smyczkę a pies biega w okół mnie nie dając szans na żaden krok i niemiłosiernie szczeka. Myślę,że bał się że chcę się go pozbyć... W tym momencie musiałam mu dawać smyczkę w zęby i już był zadowolony i biegał ze smyczką. Wczoraj podczas spaceru, postanowiłam, że odepnę go i jakoś pokaże żeby biegał i sam chodził a nie szczekał w okół mnie. Kiedy pies się załatwiał delikatnie odpięłam smyczkę i dalej stałam jakby nigdy nic. Słoń skończył zaczął iść, biegać w okół własnej osi i ta radość "Jestem wolny" trzeba było to widzieć ♥ moja radość ogromna ♥
IMG_20160316_132523539.jpg

Zaczynam się szykować lecę na spacer z psem i do szkoły :) Bóg z Wami ♥

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego