• Wpisów: 1666
  • Średnio co: 21 godzin
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 02:19
  • Licznik odwiedzin: 246 530 / 1519 dni
 
zalmicie
 
Witajcie Kruszynki :*
Ostatnie dni były dla mnie ciężkie...Moja mama ma zapalenie płuc. Z tego też względu odstawili leki, które dostawała i stan zdrowia się pogorszył. Ostatnim razem jak u niej byłam było bardzo kiepsko, wczoraj widziałam poprawę-na nowo ją leczą i trochę to jeszcze potrwa. Antybiotyki i leki, które zaczęła dostawać gdy zachorowała na zapalenie płuc kolidowały by z lekami, które brała na nerwy etc. Dlatego też stan zdrowia był gorszy. Mam nadzieje,że teraz wszystko będzie tylko dobrze. Jednak parę dni temu trafiła na Oiom, ponieważ straciła przytomność na oddziele. Jej organizm był strasznie osłabiony, nie jadła tylko leki i kroplówki więc może dlatego, nie wiem... Lekarz powiedział,że płuca są w złym stanie. Wszystko przez papierosy. :(
**
Wróciłam na dobre tory. Jak nie chcesz zaczynać od początku nie możesz się kurwa poddawać! Muszę żyć dalej nie mogę stać w miejscu. Muszę dokończyć to co zaczęłam. Teraz zwiększyła się moja motywacja. Jestem dobrej myśli. Musimy działać! Nie możemy się zatrzymywać ani cofać! Wszystko jest na wyciągnięcie ręki! Trzeba tylko spiąć dupę i zapieprzać!
Już niedługo Walentynki ♥ Macie już przygotowane co kupicie/zrobicie dla swojej drugiej połówki ? ;)
Ja zastanawiam się cały czas.
Z Miśkiem dwa dni temu kupiliśmy sobie nowe telefony - takie same ^^ LG :) jestem bardzo zadowolona! To był dobry strzał!
Umówiłam się z koleżanką z gimnazjum, którą niedawno odwiedziłam na bieganie. Mamy zacząć od następnego tygodnia, ponieważ pogoda ma się poprawić. Na razie ciągle albo pada albo strasznie wieje albo jest mega zimno :/ Nie sądziłam,że zdecyduje się na bieganie ale czemu nie? Wszystko jest dla ludzi! Trzeba tylko złamać barierę swoich ograniczeń! Bo ograniczenia istnieją tylko w naszych głowach! Jeżeli chcieć to znaczy móc to ja chcę! :)
biegamy.jpg


Przełożyłam Wyzwanie 30 Dni bez Słodyczy. Nie zaczęłam od początku miesiąca ale od wczoraj. Jeden dzień za mną jeszcze 29 :D dam radę! Wierzę w siebie i w swoje możliwości! Jak przebrnęłyście przez Tłusty Czwartek? Ja mogę się pochwalić (bo jest czym wg mnie) ,że nie zjadłam ANI JEDNEGO pączka! Tak! Kupowałam mamie , Miśkowi i Babci jedli przy mnie mnie to nawet nie ruszyło. Nie powiem wyobrażałam sobie jego smak ale powiedziałam NIE!
Przez ostatnie dni czułam się ciężko,grubo nieswojo... To jest straszne uczucie! Miałam wrażenie jakbym nagle przytyła z 5kg. Tak się czułam. Więc wzięłam dupę w kroki i zaczęłam coś z tym robić. Dziś? Dziś czuję się lekko, dobrze, mam lepsze samopoczucie i czuję,że mogę osiągnąć wszystko :)
ddd.jpg

Aktywność :
*na razie 50minut spaceru
*40x SQUAT z obciążeniem 2 kg
*40x pajacyki
*40x skrętoskłony
*40x pompki
*20x brzuszki
*50 sekund deska
*3 Dzień Wyzwanie Krzesełko 30 sek
*5 Dzień Wyzwanie Wykroki 14pow

Bilans jak do tej pory :
*Herbata czarna bez cukru - herbatę zawsze lubiłam bez cukru
*Dwie mandarynki i dwa jajka gotowane = 210kcal
 Na obiad będzie dla mnie (bo dla Miśka ziemniaki)
*Brokuł z nóżką z kurczaka robioną w piekarniku na Oliwie
 Dalej ? Jeszcze nie wiem ale coś dobrego i zdrowego może : Dwie kromki razowego z jajkiem sadzonym i łososiem ♥

Muszę kupić sobie hantle, ponieważ ćwiczenia z wodą 2l to już jakoś mnie nie satysfakcjonują... Jest za lekko. Hantle po 2,5kg :) Miśkiem mówił też coś o drążku do podciągania - dla mnie bomba! Wyćwiczę ręce :) No i ja oczywiście teraz kupuje twistera magnetycznego z linkami :) Poluję na wagę która od razu oblicza kalorie produkty, były w lidlu w atrakcyjnej cenie ale nie miałam wtedy funduszu :(

Ostatnio zaczęłam jeść makaron razowy i chcę Wam go polecić tym, którzy jeszcze nie jedli :) Jest na prawdę dobry i zdrowy! Różnica w kaloriach od zwykłego jest niewielka. Jest bogaty w błonnik, bo ma go aż 4x więcej!
Makaron razowy trawi się dłużej a co z tego wynika? Dłużej czujemy sytość i nie podjadamy! :D
Pamiętajmy by gotować go al'dente --- dwie minuty krócej niż jest napisane na opakowaniu. Spróbujcie jak jeszcze nie jecie warto! :)
ideałł.jpg

Jak już mam nowy telefon to zaraz robię zdjęcie jak wyglądam teraz i po powiedzmy dwóch miesiącach diety i ćwiczeń i wtedy Wam wstawię dla porównania :) Straciłam wszystkie zdjęcia z komputera na których ważyłam 72kg i nie mam jak porównać :( Miałam też na fb ale jak pisałam zapomniałam hasła do tamtego konta i musiałam założyć nowego.

Małe Grzeszki *_*
sł2.jpg

fast.jpg

fast2.jpg


a gdyby ukochany dał Wam takie cósi ♥ ?
sł3.jpg


Lecę nadrabiać Wasze wpisy i muszę iść do bankomatu bo czekam na przelew żeby to wszystko kupić co pisałam wyżej :)
Bóg z Wami ♥

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego