• Wpisów: 1666
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 02:19
  • Licznik odwiedzin: 251 399 / 1735 dni
 
zalmicie
 
ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: Witajcie Kruszynki :*
9Dni do szkoły
2Dni do ważenia
6Dzień Deski powyżej 40sekund
2Dzień Wyzwanie na pośladki

Jutro już sobota ^^ ze względu na to,że Misiek ma wolne spędzimy ją tylko we dwoje♥ ostatnio jak miał wolne obudził mnie pocałunkiem i śniadankiem prawie do łóżka♥ Prawie,ponieważ nie mamy tacki więc musiałam wstać do stoliczka. Może i jutro obudzi mnie podobnie ^^ A Wy jak spędzacie jutrzejszy dzień? Są jakieś szczególne plany? ;)
Dzisiejszy dzień był trochę dziwny...z jedną sytuacją zabawnie :D otóż wyszłam z psem i szłam do sklepu żeby kupić psiakom skrawki. Przed pasami tuż koło moich nóg potknął się starszy gościu i upadł. Pies się wystraszył zaczął szczekać i ciągnąć do domu ;oo ludzie się zlecieli chcieli żeby wstał ale on nic nie mówił...do tej pory nie wiem czy był pijany czy też w szoku. Zadzwonili po karetkę ja musiałam iść,ponieważ Słoń nie przestawał szczekać. Pod sklepem zawiązuje psa i patrzę co się dzieje a tam młody chłopak wybiega drugimi drzwiami ze sklepu z dwoma dużymi kartonami-jak na moje oko albo gry albo zabawki-a za nim ekspedientka krzyczy "oddawaj to złodzieju!" :D Słoń na niego z wrzaskiem ale nie dosięgnął go, ponieważ był zawiązany. To był niezły widok xD gdybym trzymała Słonia na smyczy pewnie by wpadł mu pod nogi i złodzieja by złapali xD a tak to pognał za sklep i tyle go było widać :D przez chwilę zastanawiałam się czy jest piątek 13tego bo taki "pech" jednak szczęśliwie wróciłam do domu :)

troszeczkę chamski prezent xD :D
chamstwo.jpg


Byłam dzisiaj zapłacić mieszkanie i od razu wstąpiłam do tesco,bo babcia chciała fasolkę po bretońsku. Zaopatrzyłam się w zdrowe produkty za niecałe 18zł! A to co kupiłam :
pewniak.jpg

płatki.jpg

daktyle.jpg

b4.pinger.pl
/99aa0a433d1a02cdb1c574873e75af7a/siemi.jpg
twaróg.jpg

plus do tego chlebek razowy,jajka,szczypior, siemię lniane i jogurt naturalny. Nie sądziłam,że zapłacę tak tanio a jednak :)
W sklepie spotkałam koleżankę z gimnazjum. Oczywiście powiedziała,że pięknie schudłam ładnie wyglądam-zero make up'u- i zaczęły się pytania o dietę ćwiczenia etc. Miło się słucha ale dla mnie to nadal krępujące...

Ćwicz!
cwicz.jpg


Bilans dziś :
I posiłek zjadłam dopiero o 16 niestety...nie byłam wgl głodna :/
*Trzy placuszki bananowe + łyżka dżemu truskawkowego niskosłodzonego + Jogurt naturalny 330ml  367kcal
*II posiłek : Ok 350ml barszczu ukraińskiego + dwie mini kromki chleba razowego żytniego z odrobiną masła i jajkiem sadzonym + łosoś wędzony i szczypior  434kcal
*III posiłek -zjem dopiero jak Misiek wróci wiem,że nie powinnam o tej godzinie... : 3 mini kromki chleba razowego żytniego z jajkiem sadzonym łososiem wędzonym i szczypiorem  352kcal
Razem = 1153kcal

Aktywność :
*tylko 1h 40minut spalone 331 kalorii
*30x SQUAT z obciążeniem 2kg
*30 skrętoskłonów
*30 pajacyków
*Deska 50sekund , chwilka przerwy 30sekund
*Wyzwanie Pośladki 10 powtórzeń
*20x brzuszki
*30x pompki
*Tabata 13minut - nie dotrwałam do końca Ona mnie wykończyła! :o Zauważyłam,że nie mam wgl kondycji! :(  


Czuję zakwasy na brzuchu i bickach to dobrze jest moc :D
Od poniedziałku zwiększam ćwiczenia o 10. Czyli 40 Squatów , 40skrętoskłonów i tak dalej... :)


to apropo mojej dzisiejszej Tabaty :)
wszystko.jpg


Moje kochane mam do Was takie pytanie : u mnie w Biedronce jest nowość Sajgonki. Zastanawiam się czy kupić, jak sądzicie? :) strasznie się na nie napaliłam ale jeżeli odradzacie to przyjmuje na klatę :D :*

I "Nocne Grzeszki"
słodkie.jpg

dees.jpg

pąki.jpg

dla.jpg

Idę czytać Wasze zmagania :*
Bóg z Wami ♥

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego