Wpisy użytkownika ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт ! z dnia 9 marca 2014

Liczba wpisów: 1

zalmicie
 
ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: Kochani !! Ale mi się nudzi , a spać nie chce :( Masakra !!
Dziś coś mnie natchnęło żeby poczytać o demonach , duchach , opętaniach , tak się wciągnęłam , że non stop czytam jakieś artykuły :)

Skąd takie natchnienie ?
Od zawsze jakoś ten temat mnie interesował , a konkretnie to od czasu jak obejrzałam pierwszy raz Egzorcyzmy Emile Rose, było to w pierwszej klasie gimnazjum . Od razu zaczęłam szukać materiałów o Annaliese Michel .
Ten film mną wstrząsnął , po jego obejrzeniu zaczęły dziać się różne dziwne rzeczy... np. gdy siedziałam sama w pokoju wieczorem , oglądałam tv słyszałam jak coś lub ktoś drapie paznokciami w szybę ( chyba wiecie o co mi chodzi, ten taki PISK , że aż dreszcze przechodzą ) gdy podchodziłam do okna i odsłaniałam firankę nic nie było a hałas ucichł . Zawołałam mamę do pokoju i kazałam jej ze mną chwile posiedzieć żeby sprawdzić , czy to się powtórzy . Jednak przy niej nic dziwnego się nie działo, jednak jak wyszła ... w momencie JEB telewizor się wyłączył i światło ,  była CIEMNOŚĆ . Pomyślałam, że może korki , jednak coś już mi nie pasowało...ale patrzę na telewizor , czerwona kontrolka się pali, więc na pewno nie korki...
Inna sytuacja ;
Noc. Sen na jawie. Śni mi się moja (kiedyś) dobra przyjaciółka, która siedzi z laptopem na kolanach koło mnie , ja leże ( tak jakbym spała ) ona mnie szturcha i krzyczy "On mi odpisał!" - w momencie się przebudziłam , czując jeszcze jej rękę na ramieniu i słysząc jej głos w uszach... Patrzę na zegarek ; równa 3 :o
Próbuję nie myśleć o tym, odwracam się dupą w stronę pokoju , zamykam oczy i udaje że nic się nie stało. Naglę czuje jakby ktoś odchylał  delikatnie kołdrę tak jakby chciał się położyć obok mnie , nie reaguje. Myślę "wydaje ci się" , po chwili czuje ciężar osiadający się na łóżku , takie zapadnięcie łóżka .. Wtedy nie wytrzymałam , jak zaczęłam się drzeć na cały głos "MAMO!" to chyba całe osiedle mnie słyszało. Ale to była panika ! Jedna wielka PANIKA !
Mama w momencie zaczęła się dobijać do drzwi, a ja zapomniałam , że zawsze na noc zamykam swój pokój na klucz. Szybko jej otworzyłam i uciekłam pod kołdrę . Mama została ze mną do rana ...
Kolejna sytuacja ;
Ta akurat teraz mnie śmieszy ale jednocześnie przeraża.
Zima. Okno u mnie  w pokoju szczelnie zamknięte , bo ja kocham ciepełko <3
Wracam od znajomych , wchodzę do domu , mama miała gości , więc nie przeszkadzając w dyskusji wchodzę do swojego pokoju , zapalam światło i co widzę ?!
Biały , wielki gołąb siedzi mi na parapecie od wewnątrz i patrzy na mnie wielkimi ślipiami . Nie wiem czemu ale zaczęłam się drzeć , mama przyleciała , była zdziwiona co on tu robi no ale wypuściła go , umyła mi parapet bo ...
I sytuacja z dziś ;
Podczas czytania tych wszystkich artykułów .
Nagle ; stukanie w sufit, szmery w ścianach , jakby osoba która mieszka nade mną przenosiła meble - szuranie czymś o podłogę , a kobieta ma z 80 lat więc to nie możliwe, po za tym o 2 w nocy?
Kroki na przedpokoju, pisk drzwi od łazienki ...
Ogólnie gdy siedzę u siebie w pokoju ( NIE MÓWIĘ ŻE CODZIENNIE TAK JEST ) i jestem na czymś bardzo skupiona , np. na rysowaniu, czytaniu lub oglądaniu filmu , czuję czyjąś obecność . Wiem wtedy że ktoś jest jeszcze ze mną , czuje to. Wtedy rozglądam się po pokoju ale nic nie widzę , mój przyjaciel który często do mnie przychodzi już mi to mówił, że czuć czasami czyjąś obecność...

Sytuacja z sprzed 3 lat ;
Siedzę razem z moją koleżanką z gim u mnie w pokoju. Ona jest u mnie pierwszy raz. Ogólnie dziewczyna po przejściach ; wywoływała duchy , bawiła się z czarną magią , robiła laleczki Voodo , zapisywała w zeszytach różne takie rzeczy , potem skarżyła się , że coś nie daje jej spokoju, u niej w domu zaczęło straszyć, mama wezwała księdza ... Ogólnie skończyło się dobrze , bo tylko na psychologu .
Wiec tak, siedzimy u mnie , rozmawiamy . Odpaliłam papierosa , paliłam wtedy w lufce bez filtra ( ale tylko jak byłam w domu ) podałam jej lufkę z papierosem żeby sobie popaliła i mówię , że idę do łazienki , wstaje dochodzę do drzwi i słyszę szybki szmer , jej krzyk , odwracam się , patrzę na nią , ona łzy w oczach , przytula się do mnie , na pytanie co się stało odpowiedziała "Coś mnie złapało za rękę aż się poparzyłam" - babcia weszła do pokoju i jeszcze jej nagadała że u mnie straszy to ona wybiegła ode mnie z domu z krzykiem... Potem w szkole miałam za to nieprzyjemności...ale to inna sprawa...

Ogólnie rzecz biorąc, ja nie mówię , że u mnie w domu straszy ale ... jest coś dziwnego... to nie daje mi spokoju ... Wszystko co napisałam jest prawdą , nie musicie w to wierzyć , nie to miałam na celu pisząc to , po prostu ... chyba mi się lepiej zrobiło jak to wyrzuciłam z siebie. Bo szczerze mówiąc , z kim ja mogę o tym pogadać ? Z nikim... Bo jak zaczynam to komuś mówić, od razu mnie wyśmiewa albo mówi że to tylko moja wyobraźnia , albo co gorsza! żebym szła do psychiatry ...

Najgorsze za mną ... za chwile zrobi się jasno...
  • awatar Wredota na diecie: jeju... dziewczyno :( to jest straszne :( Też byłam na tym filmie i tak jak Ty zaczełam się zagłebiać w temat ale właśnie doszły mnie słuchy, że to może potem tak się skończyć, że przestałam czytać. Ja mieszkam sama,wiec sobie nie wyobrażam :( mam kota, wiec jak są jakieś szmery czy coś to zawsze wiem że to moja kotka. NIe wiem co napisać Tobie.. trzymaj się? jak będziesz chciała to pisz na pw
  • awatar Sylw;*: narobiłas mi stracha wiesz:/? serio nie ciekawie. ja mam takiego znajomego ksiedza co u nas uczył w szkole i jest egzorcysta i mowił ze jak takie cos sie zdaarza to trzeba pójsc wlasnie do egzorcysty póki nie jest za późno zeby sie chociaz pomodlił i wgl to juz lepiej bedzie;)
  • awatar zagubiona w codzienności: aż sama sie wystraszyłam .
Pokaż wszystkie (3) ›